wtorek, 3 lutego 2015

Gdzie w Berlinie szukać polskich książek

Napisał Nat (3 lata)

Żeby było sprawiedliwie czytamy na zmianę. Raz "Wesołego Ryjka" Widłaka, raz "Wiele demonów" Pilcha. Nawet nie wiem, co bardziej lubię. Mama narzeka, że nie ma czasu na czytanie, więc ta metoda częściowo rozwiązuje problem.
Tym, którzy mają pod nosem polskie księgarnie i biblioteki może wydawać się dziwne, że komuś brakuje książek. Jednak jest w Berlinie sporo osób, które chcą czytać po polsku, tęsknią za polską literaturą, a nie mają do niej bezpośredniego dostępu. To, co mają w domu przeczytali już trzy razy, a czytniki nie dają tyle radości, co tradycyjna książka. Razem z Mamą zjeździliśmy cały Berlin i odkryliśmy kilka źródełek. Założę się, że o co najmniej jednym z nich nie mieliście pojęcia. Oto lista:
  • Polski Instytut - (Mitte) na piętrze Instytutu mieści się maleńka biblioteka z polską literaturą po polsku i niemiecku. Więcej informacji znajdziecie na starym blogu Mamy.
  •  Amerika-Gedankbibliothek - (Kreuzberg) kiedy Mama odkryła to miejsce prawie oszalała z radości. Długaśny regał polskiej prozy współczesnej. Mówię Wam, myślałem, że już nigdy stamtąd nie wyjdziemy. Spóźniliśmy się na zaplanowane spotkanie i Mama ledwo mogła unieść plecak, ale takiego uśmiechu na jej twarzy już dawno nie widziałem.
  • Miejska Bilioteka Spandau - (Spandau) W tej bibliotece znajdziecie zaledwie kilka półek z książkami po polsku, ale jest tam taka mieszanka (również poradniki), że na pewno każdy znajdzie coś dla siebie.
  • Centrum Badań Historycznych PAN - (Pankow) tutaj znajdziecie książki historyczne. Czytać je można tylko na miejscu. Więcej u Mamy.
  • Buchbund - (Neukölln) polska księgarnia. Warto zajrzeć. Są tam książki po polsku (duży wybór, sporo nowości) i o Polsce oraz organizowane są literackie wydarzenia. Przy zakupie trzech i więcej ksiażek z kraju płaci się polskie ceny! Można też książki zamówić i odebrać w dogodnym czasie.
  • Mundo Azul - (Prenzlauer Berg) księgarnia z literaturą dla dzieci w wielu językach. Jest też regał polski.
  • Zakupy na zapas - kiedy jesteśmy w Polsce i nam się uda, wpadamy do księgarni i kupujemy książki na zapas. Wydajemy kupę kasy na raz i Mama ma wyrzuty sumienia. Dobrym miejscem na zaopatrzenie się są namioty "tania książka", które stoją jeden przy drugim w nadmorskich miasteczkach latem. Warto też być na bieżąco z ofertami wydawnictw. Mają one często akcje rabatowe i można wtedy zamówić więcej za mniej.
Koniecznie zapiszcie się do bibliotek miejskich w Berlinie. Wpisowe to 10 euro na rok, a z FamilienPass tylko 5. Wypożyczalnie są połączone i książki wędrują (za niewielką opłatą) po całym mieście. W każdej bibliotece jest dział dziecięcy, z czego my często korzystamy. Są też filmy, płyty i gry. Wypróbujcie!

Przyznaję, że ten post pomogła mi pisać Mama. Nie, że nie dałbym rady sam. Ale wolałem w tym czasie jeść żelkowe misie.

mały czytelnik
książki dla dzieci
Miejska biblioteka im. J. Korczaka w Berlinie Pankow

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz