środa, 1 kwietnia 2015

Marzec 2015

Napisał Nat (lat 3)

Co? Minął dopiero trzeci miesiąc naszego bajania na blogasku? A ja mam uczucie, że liczbą publikacji zmietliśmy w kąt już obu braci Grimm, Andersena, a nawet Kasię Tusk.
Fajny to był miesiąc. Świętowaliśmy liczne urodziny. Odwiedziliśmy w Polsce Babcię, Dziadka, Kotka, Pieska. Spotkałem się z kuzynką Zuzią. Od sąsiadki dostałem paczkę żelkowych miśków. 
Wzięliśmy udział w świetnej akcji Klubu Polek pisząc bajkę dla dwóch wspaniałych dziewczynek.

Nasz Instagramek powoli nabiera rumieńców: instagram.com/natandpol
Nasz Facebooczek powoli nabiera fanów: facebook.com/natandpol 

Tak, pchamy się wszędzie, a będzie jeszcze gorzej, jak Pola zacznie raczkować. Mamooo, kiedy w końcu przyjdzie ten Zajączek?!?

Telent po mamie: lepiej to wygląda niż smakuje.
Szukanie Poli w stogu siana.
Złapaliśmy słońce w sieć
wielkanocne ozdoby
- Natku, czy powiesiłeś już wszystkie jajeczka?
- Tak, Mamo. Pewnie!
<3 Nie kłamał <3
Berlin: Westhafen

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz