piątek, 6 marca 2015

Dzień jak ten

Napisał Nat (lat 3)

Uwielbiam dzikie przygody i tajemnicze wyprawy. Lubię jeździć na zakupy i do przedszkola. Cieszę się, kiedy idziemy na spacer i do cyrku. Najbardziej jednak lubię, kiedy Mama rano mówi, że dziś jest dzień wolny i zostajemy w domku. Wszyscy razem. Wczoraj był właśnie taki dzień.
Zaczął się on tym razem nie tak błogo, jak zawsze, bo Papa zapomniał, że przedszkole jest zamknięte. Obudził mnie, pomógł się ubrać i wysłał do Mamy, która jeszcze spała. Jak mnie tak uszykowanego zobaczyła, spojrzała na Papę zupełnie jak ta Baba Jaga co się jej boję, z książki o księżniczkach. Na szczęście jak wyszła z łazienki, wyglądała już normalnie. Jak Mama, chociaż nadal rozczochrana.
Piękny to był dzień. Deszczowy, gradowy i wietrzny, tym jednak przytulniej było nam w pokoju, kiedy przykryci kocem czytaliśmy książki. Później malowaliśmy lwa w trawie i budowaliśmy z klocków domek dla głodnych zwierzątek, które karmiliśmy owocami ulepionymi z plasteliny. Razem z misiem Endo pomagaliśmy Mamie zrobić obiad. Chyba godzinę rozmawialiśmy z Babcią i Dziadkiem przez telefon. Czas mijał tak przyjemnie powoli. Pola też była szczęśliwa. Gilgałem ją po brzuszku, a ona śmiała się w głos. Próbowałem nauczyć ją piosenki z przedszkola, ale nie wykazała talentu muzycznego. Na koniec bawiłem się w chowanego z Papusiem i znów musiałem mu mówić, że jestem za drzwiami, bo wcale nie mógł mnie znaleźć, chociaż chowam się tam ciągle.
To nie był szczególny dzień. Ani taki, który zapamiętam. Nie wydarzyło się w nim nic ciekawego, wartego opowieści. To był jeden z tysiąca szarych, zwykłych dni. Jeden z tych, które składają się na szczęśliwe dzieciństwo.


4 komentarze:

  1. Piękne detale dziecięce ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. uwielbiasz Natku dzikie przygody i tajemnicze wyprawy a ja uwielbiam czytać to,co do nas piszesz.Super,że książek jest z Tobą,z Wami na co dzień.Wspominam moje dzieciństwo,moje książki i jak chowałam się z nimi pod kołdrą.Książek to przeciez wspaniała przygoda,poznawanie świata,spotkania z przyjaciółmi.trzymaj tak dalej,Nat i wciągaj Pola w świat książka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma innej opcji, niedługo książki zajmą pół mojego pokoju. Chcąc nie chcąc, wpadam na nie. :)

      Usuń