piątek, 16 stycznia 2015

Urodziny w przedszkolu

Napisał Nat (lat 3)

Nareszcie i juhu! Dziś zaczęło się świętowanie moich trzecich urodzin. Rano bardzo podekscytowany pojechałem do przedszkola. Urodziny w Kita, czyli w przedszkolu właśnie, obchodzimy zawsze bardzo uroczyście. Zabrałem ze sobą placek, który wczoraj piekłem z Mamą, owoce, sok i po paczuszce żelowych miśków dla każdego dziecka z mojej grupy.


Ale było wesoło! Śpiewaliśmy urodzinowe piosenki, tańczyliśmy i zagryzaliśmy imprezowym jedzonkiem. Po drzemce (mogłem spać w najbardziej pożądanym miejscu czyli w naszym drewnianym domku) odebrali mnie Mama, Papa i Pol i poszliśmy razem na lody. Lody w środku zimy! :)
A w domu to dopiero czekała na mnie super niespodzianka! Dostałem tak piękną kuchnię, że Mama chciała się ze mną zamienić. Nie zgodziłem się, rzecz jasna. Obawiam się jednak bardzo, że jak już pójdę spać, mama sobie coś w niej ugotuje!


Dobra, lecę piec tort na jutrzejszą imprezę w domu! Pol będzie pomagała. O party opowiem Wam niedługo! Chyba. :) Ale już jestem duży! :) 

2 komentarze:

  1. jarzynowa to moja ulubiona zupa - kiedy można wpadać na talerz takiej gorącej i świeżej,koniecznie posypanej koperkiem - mniam mniam

    OdpowiedzUsuń